"Mroczna Wieża: Ziemie Jałowe" - Stephen King

Roland po wyjściu ze śmiertelnej choroby szkoli Eddie i Susan w strzelaniu rewolwerami. Przychodzi im to zadziwiająco łatwo, co bardzo go cieszy. Tymczasem okazuje się, że na przejście do ich świata czeka ktoś jeszcze - nastolatek imieniem Jake, który żyje w naszych czasach. Wraz z jego przybyciem dołącza do nich osobliwe zwierze, które bardzo szybko stanie się pupulem Jake'a. Rewolwerowca bardzo cieszą poszerzone szeregi w jego skromnej armii. Tymczasem trafiają do zniszczonego miasta przyszłości, gdzie przyjdzie im po raz pierwszy stawić czoło tutejszemu niebezpieczeństwu. Średnio. Ta część pisana była pod naciskiem głosów fanów, którzy chcieli jak najszybciej kontynuacji cyklu o "Wieży". I to, wydaje mi się, odcisnęło swoje piętno na jakości - pisane w pośpiechu opowiadanie zawiera kilka naciągniętych fragmentów, które zniechęcają do dalszego podróżowania z bandą rewolwerowców. Ratuje akcja, która po połowie zaczyna nabierać szybszego tempa. No i koniec, wyraźnie pokazujący, jak mocnego kopa dostanie rozpoczęcie czwartej części tego wielkiego dzieła. Bohaterowie zostają uwięzieni w futurystycznym pociągu z myślącym mózgiem, który uwielbia zagadki. Życie wszystkich zależeć będzie od ich inteligencji - a tej Blaine, jak nazwał się pociąg, nie brakuje.

 
leasing - General Electric i Google - Ciekawostki - Gry hazardowe - Hostel Wrocław - kredyt mieszkaniowy - upominki - Grafika i fotografia - przeprowadzki Kraków - moda - Gry - Play - zakłady bukmacherskie - Rain - calling cards