"Mroczna Wieża: Roland" - Stephen King

Rewolwerowiec Rolnad ściga po spalonej pustyni Człowieka w Czerni. On powie mu, którą drogą podążać do jego przeznaczenia - Mrocznej Wieży, odpowiedzi na wszystkie pytania, Wieży, na której iglicy krzyżują się wszystkie światy pośrednie i niepośrednie. Książka otwiera sagę, nazywaną przez niektórych "Władcą Pierścieni" naszych czasów. Nic dziwnego - świat wykreowany przez Stephena Kinga jest tak przepełniony szczegółami, posiada tyle barw, że nie tylko może być stawiany na tej samej półce, co tolkienowskie dzieło życia. Zresztą sam King twierdzi, że cykl "Mroczna Wieża" jest dziełem życia, ukoronowaniem jego twórczości, co nie powinno dziwić. To największy projekt nad jakim pracował. Co do pierwszej części. Jest to intrygujący prolog, który w finale pozostawia ogromny niedosyt. Wiele zarzuca również, iż pierwsza część powinna być wydana wraz z drugą, ponieważ był to skok na kasę. Nic z tych rzeczy - między napisaniem pierwszej a drugiej części minęło kilka lat, King nie spodziewał się, że urośnie ta powieść do czegoś większego, nie był na to przygotowany. I nic dziwnego - to, co wyniknie z tej niepozornej dłuższej noweli fantasy, zahacza o geniusz przez wielkie G. Prawdziwa korona na głowie właściwego pisarza.

 
Władysławowo - Karty kredytowe - kolektory słoneczne - I Love My People - Totolotek - prezenty - kredyty mieszkaniowe - telefonia internetowa - Bank - suknie ślubne Warszawa - phone card - pensjonaty wisła - Sopot - Tłumaczenia - reliance india call